czwartek, 12 stycznia 2017

"Był sobie pies" - W. Bruce Cameron. PRZEDPREMIEROWO. Pomerdany i wzruszający świat czworonożnego przyjaciela.


„Ludzie są dużo bardziej skomplikowani od psów i mają dużo ważniejszy sens życia.”

Mówi się, że prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie, bo wtedy ci o szczerych, ale i nieszczerych intencjach pokazują swoje prawdziwe oblicze. Ludzie serdeczni, ale i zakłamani, otwarci, chociaż także noszący maski. Niektóre z takich znajomości trwają wieki, podczas gdy inne rozpadają się w trakcie pierwszej chwili próby. Istnieje też jednak powiedzenie, że tym najlepszym, najwierniejszym i najbardziej oddanym przyjacielem człowieka jest pies. A gdyby tak spojrzeć na świat i temat ludzko-zwierzęcej relacji z perspektywy tegoż czworonoga? O miłości, cieple i oczywiście o przyjaźni jest powieść „Był sobie pies”, którą chciałam Wam dzisiaj przedstawić. Pozwolę więc sobie napisać parę słów o najbardziej wyszczekanej historii ostatnich lat.

środa, 11 stycznia 2017

KONKURS z okazji Dnia Babci i Dziadka. Do wygrania "Księga Patrioty".


Z okazji zbliżających się Dni Babci i Dziadka mam dla Was konkurs. Chcielibyście zdobyć książkę, którą moglibyście obdarować Waszych dziadków? Publikację, która pozwoliłaby powspominać im dawne dzieje, a Wam poduczyć się historii Polski? Zapraszam do wzięcia udziału.

 

wtorek, 10 stycznia 2017

"Pojedynek z Syberią" - Romuald Koperski. Pokonując granice niemożliwego.


„Syberia, przez którą zaplanowałem podróż, to bezkres tajgi, bezdroży, to pół zamkniętego dotychczas świata.”

Są tacy ludzie, którzy nie obawiają się mierzyć naprawdę wysoko. Są marzenia, które chociaż mało realne, mogą stać się rzeczywistością. Są plany, które uznane za szaleńcze miewają szczęśliwe zakończenia, bo przeważnie bywa tak, że te najbardziej niesamowite osiągnięcia w początkowej fazie wiążą się z krytyką i powątpiewaniem. Taka właśnie okazała się podróż Romualda Koperskiego - skazana na niepowodzenie, a jednak zwieńczona sukcesem, o którym inni mogą tylko pomarzyć. Zapraszam na recenzję książki, w której człowiek stoczył pojedynek z Syberią. Lubicie literaturę podróżniczą i przesiąknięte pragnieniem poznawania relacje? Może się Wam spodobać.

niedziela, 8 stycznia 2017

"P.S. I like You" - Kasie West. PRZEDPREMIEROWO. Pozory bywają zwodnicze.


„- Postscriptum? Dotąd z niego nie korzystaliśmy.
- Czuję, że tu by się coś przydało.
- Przydałoby się.
- PS. – Odgarnął mi z policzka kosmyk włosów. – Lubię cię. I to bardzo.”

Mówi się, że miłość i nienawiść dzieli bardzo cienka granica i że nie powinno się oceniać ludzi po pozorach. Wierzy się w to, że wyparte przez smsy listy, we współczesnym świecie nie mają prawa bytu i że istnieją takie granice, których nie da się przekroczyć. Po co jednak o tym wspominam? Aby nakreślić Wam kształt nowej powieści Kasie West – „I like You”. Lubicie styl autorki, skropione nutą niewinności love stories i bohaterów, dla których muzyka niemałe ma znaczenie? Zapraszam na recenzję.

piątek, 6 stycznia 2017

WYNIKI konkursu z książką "Podróż Katii"

źródło
Minął już prawie tydzień od zakończenia konkursu z włoskim bestsellerem na czele. Czas podać wyniki, które drogą losowania ukształtowały się tak, a nie inaczej. Ciekawi zwycięzcy? Zatem...

czwartek, 5 stycznia 2017

"Połączeni. Znajdź mnie" - Laurelin Paige. Gdzie był JC i czy ten mężczyzna potrafi kochać?


„Tylko jedna linijka, napisana wielkimi literami: Dopóki żyjemy, kocham cię.”

Jakiś czas temu, autorka poczytnej trylogii „Uwikłani” postanowiła zaskoczyć swoich fanów kolejną propozycją, nową serią, w której stanowiący tło Hudson i Alayna ustępują miejsca Gwen i tajemniczemu JC. Pierwsza część Połączonych, „Uwolnij mnie”, spotkała się z uznaniem wielu czytelniczek, które okrzyknęły nowych bohaterów mianem najbardziej elektryzującego duetu. Czy kontynuacja tej naznaczonej erotyką powieści wnosi w historię tych dwojga coś nowego? Czy warto po nią sięgnąć? Zapraszam na recenzję drugiego tomu serii – „Znajdź mnie”.

środa, 4 stycznia 2017

"Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi" - Laurence Yep, Joanne Ryder. O dobrym smoku - dla dzieci.


„By wyszkolić swojego pupila, potrzebujesz trzech rzeczy: cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości!”

Smoki ziejące ogniem i mieszkające w pieczarach. Te, z którymi walczyli rycerze i te, dzięki którym zdobywali oni serca księżniczek. Złowrogie, niebezpieczne, śmiercionośne. Postaci znane dzięki legendom, baśniom o bestiach i wybawicielach. Ale to już było… Co powiecie na to, gdyby tak spotkać się ze smokiem osobiście? I to wcale nie takim złym - nieco zrzędliwym, ale całkiem przyjacielskim. Co myślicie o książce przełamującej wizerunek stawianego dotąd w negatywnym świetle gada? Czy zainteresowałaby Was powieść, której narratorem jest właśnie smok? Zapraszam na recenzję pewnej książki, która pomimo poradnika w tytule, z owym gatunkiem literackim niewiele ma wspólnego.

wtorek, 3 stycznia 2017

"Boys from Hell" - Agnieszka Lingas-Łoniewska. PRZEDPREMIEROWO. Gdy miłość łączy dwa światy.


„Bo pomimo, że zgubiłem się gdzieś po drodze, odnalazłem swoją najjaśniejszą gwiazdę.”

Dobrze zbudowani i dominujący bohaterowie romansów zdążyli już przekonać do czytania wiele kobiet, które dotąd od literatury trzymały się z daleka. Podobnie też Agnieszka Lingas-Łoniewska zdążyła udowodnić, że nasze ojczyste powieści z miłością na czele mają się całkiem dobrze, dorównując zagranicznym koleżankom jakością i odwagą. Prozie tej autorki, jak i portretowi urzekającego mężczyzny miałam okazję przyjrzeć się z bliska kolejny raz. Czy romans erotyczny „Boys from Hell” z diabelskim elementem w tytule kryje w sobie zakazany owoc, którego warto skosztować? Zapraszam na przedpremierową recenzję.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

"Caraval. Chłopak, który smakował jak północ" - Stephanie Garber. PRZEDPREMIEROWO. Czy to na pewno tylko gra?



„Zanim jednak wejdziecie do naszego świata, pamiętajcie, że to tylko gra.”

Zdaję sobie sprawę z tego, że pisanie o książce roku w pierwszych dniach stycznia wydaje się szaleństwem, a jednak czuję nieodpartą pokusę, by to zrobić. Skoro producenci Niezgodnej przygotowują adaptację filmową debiutu i nie obawiają się ryzyka, może i ja powinnam to zrobić. Wszak chodzi tutaj nie tylko o dobrą powieść, ale cały jej świat, którego progi przekracza się wraz z pierwszą stroną. Godnie rozpoczęłam ten rok, zdecydowanie z wielką pompą. Odważyłam się wejść do gry i pokochałam jej nieokrzesane, niebezpieczne oblicze. Zapraszam na recenzję książki „Caraval. Chłopak, który smakował jak północ”.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...