czwartek, 26 lipca 2018

"Piekielna miłość" - K.N. Haner. Seria Mafijna. Tom 2.
Utracone zaufanie, drugi mężczyzna i wielka próba.


„Bo to jest nasza miłość. Piekielna miłość, która będzie w nas płonąć już do końca świata.”

To, czego na pewno nie można powiedzieć o książce, to że autorka nie miała na nią pomysłu.  Takiej dynamiki i tempa akcji nie widziałam już dawno. W Piekielnej miłości może zdarzyć się wszystko, więc nie bądźcie zaskoczeni, jeśli wydarzenia podążą w niespodziewanym kierunku, nieraz i nie dwa przynosząc sprzeczne emocje. Kontynuacja Zakazanego układu nie śpi, bo przecież czy w świecie mafii może być nudno? Wszystkich wielbicieli literatury erotycznej uwitej w mrocznym środowisku niebezpieczeństwa i śmierci zapraszam na recenzję. I na wstępie szepnę jeszcze tylko tyle. Przekraczając progi tej historii, zasady moralne zostawcie za sobą.

ZARYS FABUŁY
Nicole znalazła się w rękach wroga. Odebrano jej dziecko, wolność i godność. Teraz zostało jej tylko jedno. Rozpacz i czekanie na to, aż pewnego dnia zostanie jedną z kręcących się wokół dziwek. Nikt nie wyobraża sobie, jak wielkie pokłady nienawiści tkwią w jej wnętrzu. Bo najbardziej boli złamana obietnica kogoś, komu oddało się swoje serce. A Marcus przyrzekł jej ochronę. I zawiódł.

Z kolei Marcus z pewnością nie siedzi bezczynnie w domu. Jego ludzie i on sam robią wszystko, by wreszcie natrafić na trop zaginionej Nicole. Mężczyzna, który dotąd nie kierował się żadnymi uczuciami czuje, że kocha. Pomiędzy pragnieniem zemsty, pożądaniem i dziką furią kryje się miłość.

Jeśli jeszcze przyjdzie im się spotkać, czy będą do siebie czuli to, co wcześniej? Bieg czasu lubi przynosić zmiany, zwłaszcza, kiedy w życiu Nicole pojawi się ktoś inny. Ktoś, kto potraf o nią zadbać.

KONTROWERSJA
To nie jest książka, po którą powinny sięgać czytelniczki doszukujące się romantycznych treści czy nawet historii miłosnych z bad boyami na czele. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że wszyscy bohaterowie tej historii, łącznie z niewinną Nicole, są w większym, bądź mniejszym stopniu zepsuci przez doświadczenia przeszłości. Tak mocno, że momentami zachowują się dalece od poprawności, wręcz irracjonalnie. Taki już urok powieści, że niekoniecznie przypomina typowe, życiowe sytuacje.

NIEZDECYDOWANA NICOLE
Nicole w poprzednim tomie przyjęła rolę ofiary, dziewczyny bitej przez okrutnego ex, przez którego chciała ze sobą skończyć. Musiało być źle. Jak zatem mogła pokochać gangstera Marcusa, który owszem, nie podnosi na nią ręki, ale też traktuje ją w dość kontrowersyjny sposób? Ano ma dziewczyna ciągotki do mrocznych charakterów i bywa niezdecydowana. W tej części pojawia się bowiem Diego, który nadszarpnie jej reputacją. To w końcu kocha ona tego Marcusa, czy nie? A może kocha każdego, kto tylko próbuje się do niej zbliżyć (a kandydatów nie brak)? Jak widać, postać tej dziewczyny raczej nie trafiła w moje gusta, wręcz często podnosiła mi ciśnienie w negatywnym tego słowa znaczeniu. Ale gdyby była inna, książka nie byłaby sobą, a akcja nie zaskakiwałaby co rusz. Nicole ma zatem swój specyficzny urok.

KTÓREGO Z NICH WYBIERZE?
W tej części dochodzi do starcia pomiędzy dwoma niebezpiecznymi tytanami. Jest nieokrzesany i dziki, owładnięty rządzą zemsty i posiadania Marcus, który lubi znaczyć swój teren. Mężczyzna, który potrafi zabić, potrafi też zachowywać się jak rozkapryszony dzieciak, któremu ktoś zabiera zabawkę. Zdecydowanie w tym tomie, czego kompletnie się nie spodziewałam, moją sympatię zdobył opiekuńczy Diego, który z biorącego udział w porwaniu oprawcy zmienia się w czułego współtowarzysza (z przerwami na bycie władczym dominatorem). Kogo wybierze bohaterka? Tego Wam nie zdradzę, bo i podszepnę, że po postaciach i zachowaniach można się spodziewać wszystkiego, a zarazem trudno przewidzieć tutaj jakikolwiek ruch.

NIEPRZEWIDYWALNOŚĆ
W tle porachunki gangsterów, chowane urazy, które teraz przybierają na sile. Malutkie dziecko i walka o jego życie, bitwa o miłość i namiętne sceny, w których nie brak czułości, nie brak i brutalności. Porwanie, ucieczka, niebezpieczny Meksyk i stado napalonych ogierów. Autorka, nieco kosztem wiarygodności historii, zagrała kartą zaskoczenia. Trzeba czytać uważnie, by nie przegapić żadnego faktu, bo K.N. Haner w tej historii wiele ma do powiedzenia.


PODSUMOWANIE
To nie jest książka, w której wielbiciele romantycznych treści natkną się na niewinną, uwięzioną w wieży księżniczkę i jej rycerza wybawiciela. To kontrowersyjna, dynamicznie rozwijająca się powieść, którą należy czytać z przymrużeniem oka i do której trzeba podejść z dystansem. Niekoniecznie życiowa, bo przecież takie historie nie dzieją się tuż obok nas, ale na pewno zaskakująca. Siejąca zgorszenie, a jednocześnie karmiąca apetyty tych, którzy grzecznych bajeczek mają już powyżej uszu. Według mnie wypadła nieco słabiej niż poprzednia część – pod względem trudnych do przyjęcia zachowań bohaterów, ale przybrała na jakości w kwestii dynamiki akcji. Niekoniecznie polecam fanom standardowego love story, ale wielbiciele autorki nie powinni być zawiedzeni.

wydawnictwo: Editio Red
kategoria: literatura erotyczna, dramat
ilość stron: 383
data wydania: maj 2018

Seria mafijna: Zakazany układ // Piekielna miłość


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Editio Red.

16 komentarzy:

  1. Nie znam jeszcze twórczości tej autorki. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość mroczne i kontrowersyjne książki. Ale mają swoich fanów.

      Usuń
  2. Nie, zdecydowanie nie dla mnie ;) Nie wiem czemu, ale kompletnie nie podchodzi mi styl autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Styl autorki faktycznie jest specyficzny, więc doskonale wiem, co czujesz.

      Usuń
  3. Ostatnio często gdzieś czytam o książkach autorki i bardzo mnie kuszą. Chętnie sprawdzę czy przypadną mi do gustu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :) Może akurat trafią w Twoje gusta.

      Usuń
  4. Lubię takie gangsterskie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. Wtedy może zdarzyć się wszystko :)

      Usuń
  5. Raczej nie sięgnę .Obawiam się takich bohaterów, a ja sięgam głównie po romanse więc tym raczej odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) W takim razie nie będę zachęcać.

      Usuń
  6. Nie mój typ literatury, ale wiem komu mogę ją polecić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje recenzje i dziękuję za każde dobre i krytyczne słowo, bo bardzo dużo mnie to uczy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ się cieszę :) A ja uwielbiam Twoje książki. Już zacieram ręce na najnowszą premierę. Po powieść już zgłosiłam się do wydawnictwa.

      Usuń
  8. Czytałam serię o Morfeuszu i na pewno jeśli będę miała ochotę na mroszne mafijne klimaty z ostrymi scenami erotycznymi to na pewno wybiorę książki tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  9. przeczytałam pierwszą część. a raczej zmęczyłam. to było tak beznadziejne ze aż smutne. na drugą było szkoda mi czasu....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...