Kochani,
Ostatnio trochę zaniedbuję mojego bloga. Ale postaram się poprawić i znowu być z wszystkim na bieżąco. A wszystko przez to, że postanowiłam zatroszczyć o moje życie towarzyskie. Efektem ostatniej nocnej imprezy były trwające cały dzień bóle głowy, chociaż nie powiem - dla takiej zabawy warto było potem cierpieć. Czas się ogarnąć, więc dzisiaj zaczęłam czytać "Ocalić Daringham Hall", a przedpremierowa recenzja ukaże się na blogu około 9 grudnia. Czekacie na tę powieść?
poniedziałek, 30 listopada 2015
piątek, 27 listopada 2015
"Czytanie z kości" - Jakub Szamałek
Według Tadeusza Kotarbińskiego: „Przeszłość zachowana w pamięci staje się częścią teraźniejszości”. Stąd staramy się nie zapominać o tym, co było, niosąc ze sobą bagaż własnych doświadczeń. A jednak z biegiem czasu niektóre fakty ulegają zniekształceniu, zacierają się i zanikają. Przemijamy i my, pozornie pozostawiając po sobie niewiele, bo to, co już ujawnione, mało kogoś obchodzi, a tajemnice zaś zabieramy do grobu, gdzie mają pozostać z nami na zawsze. Upływają miesiące, lata, wieki i mogłoby się wydawać, że kolejne pokolenia, żyjąc własną codziennością, nie zmienią już przeszłości, bo cóż mogą odkryć ze zgliszczy schowanych pod ziemią? A jednak czasami jeden trafiony trop, determinacja i czyjeś zaangażowanie są w stanie doprowadzić do zaskakującego rozwiązania i do rozszyfrowania zagadki, która na pierwszy rzut oka wdawałaby się zbyt błaha, by było warto poświęcać jej swoją uwagę. Zapraszam zatem w zakątek odległej przeszłości, która po setkach lat uśpienia wychodzi naprzeciw teraźniejszości. Przed Wami „Czytanie z kości”, czyli nowa powieść Jakuba Szamałka.
środa, 25 listopada 2015
"Aremil iluzjonistów. Wschodnie rubieże" - Alicja Makowska
„Niebezpieczeństwo jest najgroźniejsze
wtedy, gdy najmniej się go spodziewasz…”
Fantastyka to gatunek literacki, po który sięgają tylko
ci nieco odważniejsi. By móc wtopić się w jej klimat, trzeba być gotowym i
chętnym do poszerzania własnych horyzontów. W historii książek z fabułą dalece
odbiegającą od rzeczywistości zapisało się sporo wybitnych tytułów. A jednak
jest i wiele takich, które jakby jałowe w własną treść powielają scenariusze
stworzone w pierwowzorach. I tak zyskujemy kolejne powieści o smokach czy
elfach, bo jakże wybitne muszą być umysły tworzące własne, wyimaginowane
światy. Jak potężna musi być wyobraźnia tych autorów, którzy stają przed
wyzwaniem wykreowania czegoś własnego. Ostatnimi czasy miałam okazję zmierzyć
się z powieścią właśnie tegoż gatunku. Dla mnie, jako dla czytelniczki raczej
stroniącej od fantastyki, był to podwójny test jakości. „Aremil iluzjonistów.
Wschodnie rubieże” to powieść o niebywale oryginalnym tytule. Czy zatem unikatowa
jest także sama treść? Zapraszam do zapoznania się z magiczną wręcz rzeczywistością,
która wraz z każdą stroną odkrywa przed czytelnikiem swoją niezwykłą twarz.
poniedziałek, 23 listopada 2015
"Piękny gracz" - Christina Lauren
„Zasada brzmi tak: coś wygląda dziwnie tylko
wtedy, jeśli się na to zgodzisz.”
Był „Piękny drań”, „Piękny nieznajomy”, ale teraz
nadszedł czas na prawdziwego przystojniaka. W księgarniach zawitał bowiem „Piękny
gracz”, czyli trzecia część serii autorstwa Christiny Lauren. Dotychczasowi
dwaj tytułowi bogowie urody pozostawili po sobie cząstkę miłych wspomnień. Bez
większych obaw sięgnęłam więc po kontynuację cyklu, a jednak zanim zanurzyłam
się w jej stronach, doznałam autentycznego szoku. Czy tylko ja myślałam, że
Christina Lauren to jedna kobieta? Jak się okazuje, pod ową nazwą autorki kryją
się dwie zdolne pisarki – Christina Hobbs oraz Lauren Billings. Sprytnie, bo
przyznam, że często miewam wątpliwości co do książek pisanych przez dwie osoby.
Czy jesteście jednak ciekawi, jak wypadła kolejna część serii Beautiful Bastard? Ja, na Waszym
miejscu, pewnie bym była. Zatem wszystkich zainteresowanych zapraszam do
zapoznania się z moją recenzją.
sobota, 21 listopada 2015
"Wiedziałam, że tak będzie" - Kasia Pisarska
„[…] życie mamy jedno i powinniśmy je
przeżyć tak, jak chcemy.”
Każdy z nas lubi marzyć – o miłości, ładnym domu,
karierze i fortunie. No właśnie, zatrzymajmy się przy tym ostatnim. Czy
pieniądze dają nam szczęście? Mówi się, że nie. Ale czy jednak aby na pewno?
Zatem dlaczego tak wytrwale typujemy numerki w kolejnych losowaniach Lotto
licząc na to, że może to nam uda się zdobyć te niewyobrażalne, gigantyczne
bogactwo? Snujemy plany dotyczącego tego, jak wyglądałoby nasze życie z
milionami w rękach. Wakacje, willa z basenem, samochód, którego wszyscy by nam
pozazdrościli. A potem przychodzi szara rzeczywistość, koniec losowania i znowu
wracamy na ziemię. Jednak gdzieś tam wśród biorących udział, co jakiś czas
znajduje się ktoś, kogo marzenie faktycznie się ziszcza. Co tak naprawdę
zrobilibyśmy wtedy, kiedy udałoby się nam wygrać? Czy w takim momencie wszystko
stałoby się łatwiejsze? A może wręcz przeciwnie? Poznajcie zatem Weronikę, bohaterkę
książki „Wiedziałam, że tak będzie”, bo to właśnie jej przyszło zmierzyć się z
taką sytuacją. To ona została wytypowana przez los i przekonajcie się o tym,
jak potoczyło się jej życie.
piątek, 20 listopada 2015
Odrobina luźnej gadki ;)
Chciałabym Wam napisać "dzień dobry". Ale kiedy wstałam i spojrzałam przez okno, widząc lawinę gęstego deszczu od razu wpadłam w lekki stan depresji. No szlak by to... Ale dla wszystkich, którzy czują to, co ja, mam rewelacyjny lek antysmutkowy. Czy widzieliście już film "Jeden dzień" z Anne Hathaway i Jimem Sturgess? Jeżeli nie - to do dzieła. Przyznam, że ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na oglądanie telewizji. Poświęcając więc swój czas kolorowemu ekranowi, oczekuję tylko i wyłącznie pozytywnych wrażeń. A ów film takowych mi dostarczył. Naprawdę polecam - w szczególności romantyczkom.
czwartek, 19 listopada 2015
„Wiejskie gryzmołki Pana Pierdziołki. Powtarzanki i śpiewanki”
„Słowo się rzekło,
Kobyła u płotu.
Kto słowo złamie,
Tego do kompotu.”
Już jakiś czas temu w progach księgarni zawitał pewien
bardzo nietypowy pan, wyczyniając na okładkach książek najdziwniejsze rzeczy.
Przewroty, podskoki, stanie na rękach… Czy aby na pewno tak wypada zachowywać
się dorosłemu mężczyźnie? Ale zaraz zaraz. Czy Wy zdajecie sobie sprawę, o kim
mowa? Przed Wami Pan Pierdziołka, bohater o niechlubnym, acz wyjątkowym
nazwisku. Jeżeli jeszcze go nie znacie, szybko zrozumiecie, że na jego wybryki
można przymknąć oko, bo dawka humoru, którą oferuje, zrekompensuje każde
przekroczenie przyjętych przez nas norm. Tym razem u jego boku trafiamy w progi
mającej swój urok, polskiej wsi. Cóż zatem nas czeka? To pokażą Wam „Wiejskie
gryzmołki Pana Pierdziołki. Powtarzanki i śpiewanki”.
środa, 18 listopada 2015
"Kobiety z ulicy Grodzkiej. Wiktoria" - Lucyna Olejniczak (e-book)
„Prawdziwa miłość zawsze zwycięży. Trzeba
o nią walczyć.”
„Kobiety z ulicy Grodzkiej”, czyli cykl autorstwa Lucyny
Olejniczak rozpoczęty bestsellerową Hanką,
przedstawia losy „przeklętej” rodziny - potomków, którym zły urok odbiera
szansę na prawdziwe szczęście. Tym razem cień okrutnej klątwy okrywa Wiktorię,
bo spadająca na nią lawina przykrych wydarzeń wydaje się nie mieć końca. Wyjazd
brata, przeszywająca prawda dotycząca ojca oraz, co najgorsze, niespełniona
miłość. Bo chyba nie ma nic gorszego od informacji zwiastującej to, że kocha
się mężczyznę będącego własnym bratem. Co jeszcze zatem może ją spotkać? Czy
pośród wielu klęsk znajdzie się szansa na małą iskierkę nadziei? Wkroczcie więc
w życie tytułowej bohaterki i zobaczcie, cóż takiego oferuje drugi tom poczytnej
i niebywale wciągającej serii.
wtorek, 17 listopada 2015
KONKURS - książka "Rozdroża" do wygrania
Jakiś czas temu publikowałam na blogu recenzję książki "Rozdroża" autorstwa Sabiny Waszut. Powieść bardzo przypadła mi do gustu (recenzja TUTAJ). Chcecie mieć swój egzemplarz? Zatem spróbujcie szczęścia w konkursie. Liczę na Was i mam nadzieję, że będzie Was i tym razem tak sporo, jak zawsze ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

