Sugestywny tytuł nowej powieści Katarzyny Michalak nie
pozostawia żadnych wątpliwości. To nie będzie historia o grzecznych chłopakach.
Ni ckliwa książka, ni nader romantyczna opowiastka. Dramat. Otóż autorka kolejny raz wystawia bohaterów
swojej powieści na ogromne podmuchy wiatru, akcentując w głównej mierze mroczne
aspekty życia i co nieco mieszając pewne wątki… Ale o tym za moment. Prozy tej
autorki nie trzeba nikomu przedstawiać. Polskie społeczeństwo już dostatecznie
dobrze zdążyło podzielić się na jej zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Na
recenzję więc zapraszam tych, którzy ufają pomysłom Katarzyny Michalak. Jest
gęsto, jest wartko i jest dynamicznie. Tyle słowem wstępu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Mazowieckie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Mazowieckie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 lutego 2020
czwartek, 8 sierpnia 2019
"Marzycielka" - Katarzyna Michalak.
Wykorzystana, zraniona - czy doczeka się happy endu?
Przedpremierowa recenzja finału trylogii + dodatki.
Jedna z najpoczytniejszych autorek polskiego rynku
wydawniczego, Katarzyna Michalak, dorobiła się wielu udanych serii, pokaźnego
grona wiernych wielbicieli, ale i przeciwników, którzy stwierdzili, że na pewno
nie zasługuje na miano autorki bestsellerów. Tymczasem nieustraszona pisarka
wciąż brnie do przodu i wciąż zaskakuje, a jej najnowsza trylogia zdaje się być
wisienką na torcie dotychczasowej prozy, wielką kropką nad „i” oraz swojego
rodzaju powieścią przypominającą bardzo intymny wywiad. Jednak, pomimo tego, że
część ukrytych w Pisarce zdarzeń
miało miejsce naprawdę, to nie jest autobiografia, a już na pewno nie warto
doszukiwać się tego, co autentyczne, a co zaaranżowane, skonstruowane na potrzeby
podniesienia jakości książki. Przyszło mi się zatem zmierzyć z ostatnim tomem
trylogii, noszącym tytuł „Marzycielka”. Czy okazał się równie fascynujący, jak
dwa poprzednie?
sobota, 18 maja 2019
"Zagubiona" - Katarzyna Michalak.
(Nie)autobiografia i błędne decyzje,
czyli historia o smutnej miłości + niespodzianki.
To ponoć trylogia najbardziej bliska sercu autorki,
historia, w której jednak – jak sama zaleca – na próżno doszukiwać się prawd i
kłamstw dotyczących niej samej. Ale która zawiera zdarzenia mające miejsce naprawdę
w kręgu otaczających ją osób. „Pisarka” dumnie otwarła serię kończąc się tak,
że ciężko byłoby odmówić sobie kolejnej części. Toteż kiedy tylko w moje ręce
wpadła „Zagubiona”, powieść będąca kontynuacją, dość szybko przepuściłam ją w
kolejce pomiędzy pozostałymi, zaległymi tytułami. Historia o zagubionym
szczęściu, sytuacjach bez wyjścia, o zaciętej walce i poddaniu. O utraconych
nadziejach i o tym, że prawdziwa miłość w sercu człowieka nigdy nie umiera.
czwartek, 31 stycznia 2019
"Pisarka" - Katarzyna Michalak.
(Nie)autobiografia, czyli historia osnuta tajemnicą +
rozpakowanie niespodzianki.
Ponoć najbardziej osobista książka autorki, a jednak nie
autobiografia. Jak sama Katarzyna Michalak radzi, daremno szukać w niej prawdy
o niej samej, choć momentami staje się to całkiem kuszącą opcją. Wydarzenia
rozegrane na kartach tej powieści miały jednak miejsce naprawdę i są powiązane
z ludźmi, którzy stanowią jakąś część przeszłości autorki. Nie są wyłącznie
wytworem wyobraźni, który niknie wraz z zamknięciem ostatniej strony. Historia pisarki, która postanowiła przelać na
papier opowieść pisaną przez samo życie. O druzgocących chwilach dzieciństwa,
niespełnionej miłości i nadziei. O mężczyźnie, który skradł serce samej
Katarzyny Michalak. Ciekawi? Ja byłam. I to bardzo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)