Kim Holden, autorka Promyczka,
zdążyła już uświadomić polskich czytelników o tym, że po jej powieści nie
sięga się dla relaksu i zabawy. A dla głębszej refleksji i przeżycia wielkich
emocji. Są książki takie, które poprawiają nastrój i są też te, które
sprowadzają go na tory wartościowych przemyśleń i na pewno też „Druga strona”,
najnowsza książka Kim Holden, wpisuje się w kategorię tych drugich. Historia o
samotności i często niedostrzeganym problemie współczesnej cywilizacji
polegającym na bezgłośnym wołaniu o pomoc. Gotowi na cięższe klimaty i relację,
która jest jak latarka w ciemną noc? Zapraszam na kilka słów recenzji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kim Holden. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kim Holden. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 października 2019
niedziela, 11 czerwca 2017
"Franco" - Kim Holden. O decyzji, która może połączyć, ale może też rozdzielić na zawsze.
„Boże, błogosław palantów.”
Powieści podszytych uczuciem, historii o rozstaniach i
powrotach, książek o mocy miłości nie mogę sobie odpuścić. Więc kiedy tylko „Franco”
pojawiła się w zapowiedziach, od razu wpisałam ją sobie na moją listę obowiązkowych
do przeczytania. Nie ukrywam, że udział miało w tym słynne nazwisko autorki,
które tylko zaostrzyło moje apetyty. Czy słusznie zacierałam ręce? A może moje
wygórowane oczekiwania nie pozwoliły mi jej docenić? Zapraszam na recenzję.
piątek, 5 maja 2017
"O wiele więcej" - Kim Holden. Co przynosi nadzieję, kiedy los odbiera siły?
„Każdego dnia, gdy się budzę, przypominam sobie, że
teraźniejszość daje możliwości, a przeszłość jest lekcją.”
Dziś trudno o książkę z niesztampową fabułą, jeszcze trudniej o taką, która
u boku oryginalności przekupi także umiejętnością wywoływania pozytywnego
wzruszenia. Czego spodziewałam się biorąc do ręki „O wiele więcej” Kim Holden?
Spodziewałam się właśnie tego, wysoko zawieszonej poprzeczki, bo w końcu nie
bez przyczyny Promyczkiem zdobyła tak
wiele czytelniczych serc. Historia o miłości – to brzmi zbyt banalnie. Powieść
o uleczalnej mocy i potędze uczucia, które jest w stanie stawić czoła ludzkim
ułomnościom. Takim wstępem chciałam zachęcić Was do zapoznania się z recenzją wspomnianej
książki, która, uczciwie przyznając, wywarła na mnie pozytywne wrażenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)