niedziela, 15 kwietnia 2018

PRZEDPREMIEROWO: "Nora" - Katarzyna Puzyńska. Saga Lipowo. Tom 9. Trup w psychiatryku.


„A więc bilans był następujący: jedna zaginiona i jeden trup. Może dobrze, że dzień zmierzał już ku końcowi.”

Dotarła do mnie zapakowana w tajemnicze pudełko. Kiedy go otworzyłam, zmarszczyłam czoło w zamyśleniu, zadając sobie pytanie: co to ma być? Przerażająca maska, list z zadaniem i ono – obszerne tomiszcze i zarazem dziewiąty tom kryminalnej sagi o policjantach z Lipowa. Stanęłam więc u progu poszukiwań odpowiedzi na pytanie: kim jest tytułowa Nora? Teraz już wiem, ale choć zdradzić Wam tego nie mogę, zapraszam na przedpremierową recenzję najnowszej powieści królowej polskiej sensacji – Katarzyny Puzyńskiej. Może i Wy zdecydujecie się wziąć udział w krwawym przedstawieniu?

ZARYS FABUŁY
Kiedy Berenika kolejny raz znika z domu, początkowo nikogo to nie dziwi. Dziewczyna nieraz miewała takie występki. Teraz jednak sprawa wydaje się o wiele poważniejsza, aniżeli kiedykolwiek wcześniej. Z kolei w szpitalu psychiatrycznym dochodzi do zabójstwa. Jeden z pacjentów wpada w szał, w wyniku czego życie traci przebywająca na oddziale kobieta. Najdziwniejsze jest to, że ofiara przed swoją śmiercią sili się na wysłanie enigmatycznego smsa świadczącego o tym, że czuła się zagrożona.

Policjanci z Lipowa rozpoczynają żmudne śledztwo, w trakcie którego przyjdzie im poznać grzechy i grzeszki wielu mieszkańców. Zakazane badania, ukryta pośród pól studnia czy parafia z uczynnym proboszczem na czele. Będzie się działo.

TAKI KOLOS
Przeszło 800 stron, dziewiąty tom sagi i nowe wyzwanie. Katarzyna Puzyńska serwuje czytelnikom kolejne zadanie do rozwiązania, w trakcie którego pojawia się wiele mylnych tropów, zawiłych ludzkich historii, zakazanych romansów i skomplikowanych relacji. Jest nawet sprawa sprzed lat. Najważniejsza okazuje się jednak ofiara, a może nawet nie jedna. Czas nagli, niebezpieczeństwo wzrasta, a książkę czyta się tak szybko, jakby była o połowę cieńsza. Tylko ten ciężar spoczywający na dłoni nie daje zapomnieć o jej grubości.

WARSTWA OBYCZAJOWA
Pomimo tego, że książka mogłaby funkcjonować jako samodzielna historia, mimo wszystko zalecam czytanie serii od początku. A to dlatego, że autorka wyposażyła ją w szerokie zaplecze bohaterów, których życie prywatne nie stanowi jedynie mglistego, nieważnego drugiego planu. Wręcz przeciwnie. Absorbujące wątki, w skład których wchodzą rodzinne i zawodowe relacje, miały niegdyś swój początek i wciąż się ciągną. Wspinający się po moralnym upadku Daniel Podgórski, powiązana z nim, odgrywająca w tym tomie niemałą rolę Weronika Nowakowska czy surowa Klementyna Kopp - oprócz poszukiwań odpowiedzi na pytania związane z śledztwem próbują także znaleźć receptę na swoje własne rozterki. A że przy okazji poprzednich tomów zdążyłam już się z nimi dostatecznie zaprzyjaźnić, chętnie obserwuję poczynania i wyzwania, których się podejmują. Katarzyna Puzyńska uwiła więc nie tylko misterną pajęczynę powiązanych ze sobą wydarzeń, ale wykreowała interesujące i rozbudowane tło, nakładając tym samym na kryminał warstwę obyczajową, rozpoznawalną z resztą dla jej twórczości.


KRYMINAŁ DLA KAŻDEGO
Ośrodek Pomocy Bezdomnym, kontrowersyjne laboratoria, szpital psychiatryczny czy niepozorna plebania. W każdym z tych miejsc może kryć się klucz potrzebny do rozwiązania niebanalnej zagadki. Nie ma prowadzącego do zawału serca napięcia, ale jak najbardziej jest świadomość nieprzewidywalności ludzkiego umysłu, tego, jak daleko są w stanie posunąć się ci mieszkający wokół nas. I to przeraża samo w sobie, naturalnie, bez przesadnych udoskonaleń. Nie zawiodłam się i tym razem, zaabsorbowana lekkością pióra autorki, wiarygodnymi dialogami i zaskakującymi zwrotami akcji. Tutaj wrażenia są dawkowane porcjami, ale na każdym etapie, więc raczej nie w sposób mówić o jakiejkolwiek nudzie. Jeśli więc wahacie się nad tym, czy stanąć oko w oko z takim kryminalnym kolosem, moja podpowiedź brzmi: warto.

wydawnictwo: Prószyński i S-ka
saga: Lipowo (tom 9)
kategoria: kryminał
ilość stron: 813
premiera: 17 kwietnia 2018


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka oraz Autorce.

14 komentarzy:

  1. Fabuła bardzo mnie zaciekawiła, ale nie znam tego syklu. Czy konieczne jest czytanie wszystkich tomów po kolei?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że raczej lepiej czytać od początku. Niby każda część to nowe śledztwo, więc może dałabyś radę przebrnąć przez wybrane tomy. Ale na pewno nie miałabyś z tego takiej przyjemności jak wtedy, kiedy zna się wszystkich bohaterów od początku - czyli zaczynając od debiutanckiego "Motylka".

      Usuń
    2. Potwierdzam. Ja dopiero niedawno zaczęłam czytać (w wolnej chwili) i dwa tomy za mną.

      https://przeczytajka.blogspot.com

      Usuń
  2. Jakoś już mi się odwidziało czytanie tej książki i serii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest długa, a tony nie należą do krótkich - mimo to warto. Ja jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  3. Faktycznie tomisko całkiem niezłe. Trochę przeraża mnie ilość tomów, ale bardzo chciałabym poznać twórczość Puzyńskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz przeczytać dwa pierwsze tomy i sprawdzić czy Ci będzie taki klimat odpowiadać. Ja sięgam bez zawahania po każdą kolejną część z bohaterami z Lipowa na czele :)

      Usuń
  4. Autorka jak najbardziej trzyma poziom, wiele sekretów, mroczne tajemnice i nieoczywiste zakończenie, bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Dla mnie każda kolejna książka to ciekawa przygoda. Bez wahania sięgnę więc po kolejny tom serii. Podziwiam autorkę za te pomysły i cierpliwość do tworzenia tak obszernych tomiszczy.

      Usuń
  5. Muszę powrócić do Lipowa :) drugi tom serii autorki mam już na półce i wkrótce się zabieram. "Motylek" był świetny.

    Pozdrawiam,
    toukie z ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. I mam wrażenie, że każda kolejna część już już tylko lepsza :)

      Usuń
  6. 800 stron? wow, muszę koniecznie przyspieszyć czytanie kolejnych tomów by jak najszybciej zabrać się z Norę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym wypadku faktycznie należałoby zacząć od początku. Ale warto, bo każda książka tej autorki jest po prostu świetna.

      Usuń
    2. Już 3 tomy za mną, po kolejne musze podjechać do biblioteki :) i to tyle w temacie czytania serii ciagiem ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...