środa, 7 października 2020

"Up in Smoke" - T.M. Frazier.
Oprawca i ofiara, zemsta i namiętność.

Czytelnicy prozy T.M. Frazier widzą już czego oczekiwać po jej książkach i nikogo nie dziwi ogromna dawka mroku, jaką autorka funduje swoim fanom. Tych nieuświadomionych jeszcze próbuję zatem ukierunkować i unaocznić fakt, że nie ma co sięgać po jej powieści spodziewając się subtelnego romansu i rycerza na białym koniu. Z takim nastawieniem podeszłam i ja do książki „Up in Smoke”, którą zamówiłam w księgarni TaniaKsiazka.pl.  Czy moje przypuszczenia i wiedza na temat twórczości pisarki i tym razem okazały się słuszne? Jeśli zdarza się Wam czytywać romanse spod gatunku dark romance i nie macie nic przeciwko przekraczaniu moralnych granic, ta pozycja może Was zainteresować.

wtorek, 6 października 2020

"Od pierwszego wejrzenia" - Kristen Ashley.
Partnerka przestępcy i ... przystojny glina.

To nie jest moja pierwsza styczność z powieściami Kristen Ashley. Romantyczne, choć niekoniecznie sentymentalne historie o miłości, które autorka tworzy, skłaniają się raczej do bycia szalonymi przygodami aniżeli wyciskaczami łez. Dlatego też po jej prozę sięgam dla rozrywki i rozluźnienia, nie zaś szukania głębokich emocji i wartości, które mogłyby wnieść coś do mojego życia czy skłonić do refleksji. Tym razem w moje ręce wpadł trzeci tom cyklu Rock Chick zatytułowany „Od pierwszego wejrzenia”.  Jakże adekwatny do treści tytuł skrywa pod sobą kolejną zakręconą historię. Chcecie dowiedzieć się o niej czegoś więcej? Zatem zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 

poniedziałek, 5 października 2020

"Piekielny układ" - A.S. Sivar.
Nowe wydawnictwo i romans z na start.

Nie bez przyczyny mówi się, że miłość nadaje życiu sens istnienia. Dopiero w momencie zakochania wielu z nas czuje, że odnalazło coś, na co przez tak wiele lat się czekało. A jednak ta sama miłość potrafi być także bólem, wywołującym cierpienie uczuciem, które budzi rozliczne dylematy i wątpliwości. O miłości kontrowersyjnej, bo budzącej rozmaite emocje pisze A.S. Sivar w swojej powieści „Piekielny układ”. Są wzloty i są upadki, są romantyczne chwile i iście pikantne sceny. Nie myli okładka budząc skojarzenia ognistego romansu. Co możecie znaleźć pod jej warstwą? Zabieram Was na recenzję książki rozkręcającego się na polskim rynku literackim wydawnictwa Amare.

sobota, 3 października 2020

"Zły czas" - K.N. Haner.
Porzucona Królowa Koki na tropie zemsty.

W natłoku powieści mafijnych można zauważyć wiele powielonych fabuł, gdyż ciężko wypełnić istniejące luki czymś oryginalnym i zaskakującym. A jednak są tacy autorzy, którzy potrafią tego dokonać i jednym z nich niewątpliwie pozostaje K.N. Haner- nie bez przyczyny nazywana królową dramatów. Tym razem biorę na tapet drugą część serii Niebezpieczni mężczyźni, która miała swoją premierę w końcówce września. Czy aby tylko faceci w tej powieści budują wokół siebie aurę mroku? Zdaje się, że na horyzoncie właśnie pojawia się i pewna kobieta. Osoba, w żyłach której płynie krew żądna zemsty. Cóż takiego oferuje czytelnikowi „Zły czas”? Zapraszam na recenzję.

czwartek, 1 października 2020

"Nie pozwól światłu zgasnąć. Tom 1" - Ewa Pirce.
Muzyka, miłość i dramat w operze.

Przyznaję uczciwie, że pomijając debiut autorki, po który wciąż nie miałam okazji sięgnąć, przeczytałam wszystkie wydane dotąd powieści Ewy Pirce. Po dziś dzień twierdzę, że nosi ona jedno z bardziej wartych zapamiętania nazwisk na naszym rynku wydawniczym, jeśli chodzi o literaturę kryjącą się pod etykietką romansów. Nie miałam więc żadnych wątpliwości, że po „Nie pozwól światłu zgasnąć”, pierwszy tom otwierający serię o losach młodych, choć doświadczonych przez los ludziach, z całą pewnością sięgnę. I tak też się stało dzięki uprzejmości wydawnictwa WasPos. Zatem konsekwentnie przychodzę do Was z recenzją i zapraszam na nią wszystkich tych, którzy hołdują romantycznym klimatom zawartym w słowach na kartach wartościowych książek.

środa, 30 września 2020

"Przyjdzie pogoda na miłość" - Wioletta Piasecka.
Trzy bohaterki, trzy morały, jedna wspaniała książka.

Twórczość Wioletty Piaseckiej od dawna nie jest mi obca. A jednak do jej nowej powieści podeszłam z niemałą dawką ciekawości i bagażem znaków zapytania. Dlaczego? Otóż autorka książek dedykowanych dzieciom debiutuje w zupełnie nowym gatunku, tym razem publikacją przeznaczoną dla dorosłego czytelnika. „Przyjdzie pogoda na miłość” z okładką, od której bije ciepło oraz zapowiadającym angażującą przygodę streszczeniem już dawno trafiła na moją listę powieści obowiązkowych do przeczytania. Czy warto było na nią czekać? W dniu premiery zapraszam Was do zapoznania się z moją recenzją. Na początek szepnę tylko tyle, że emocjonalny rollercoaster pojawiający się w okładkowej rekomendacji Agnieszki Lis kryje w sobie wiele prawdy.

wtorek, 29 września 2020

"Napraw mnie" - Anna Langner.
Wewnętrzne rozdarcie i ponowne spotkanie. Czy można uleczyć to, co zepsute?

Zamkniętej w swoim rysunkowym świecie outsiderce Amy i ukrywającemu się pod rozlicznymi tatuażami Barry’emu przyszło przekonać się, jak nieprzewidywalne bywa życie. Wszak ludzie z zupełnie różnych światów, połączeni przypadkiem, odnaleźli wspólny język. To, co pomiędzy nimi się zrodziło, było wyjątkowe, choć nie obeszło się bez przeszkód skutecznie torujących drogę do szczęścia. Koniec na jaki postawiła Anna Langner w powieści „Zniszcz mnie” nie pozostawiał wątpliwości – musiała pojawić się kontynuacja. Nie ukrywam, że wypatrywałam jej w nowościach bardzo ciekawa kursu, jaki obierze fabuła powieści. I tym sposobem dotarłam do drugiego tomu serii zatytułowanego „Napraw mnie”. Czy moje oczekiwania zostały spełnione?

poniedziałek, 28 września 2020

"Someone Else" - Laura Kneidl.
Poprzednia część była genialna. Co z tą?

Twórczość Laury Kneidl nie jest mi obca. Miałam okazję przeczytać wszystkie jej książki wydane dotąd w Polsce. Wiem zatem, jaką głębię emocji potrafi przenieść i ukryć w słowach, a już na pewno przyszło mi się o tym przekonać przy okazji książki „Someone New”, która zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Drugiego tomu cyklu wyglądałam zatem z ogromnym zainteresowaniem, ale i bardzo wysoko zawieszoną poprzeczką oczekiwań. A to dość niebezpieczne, bo przecież nie każda literacka przygoda wchodząca w skład jednego cyklu musi okazać się idealna. Jak było tym razem? Na początku szepnę tylko tyle, że tym razem Micah i Julian pozostają nieco w tyle, gdyż na pierwszym planie zjawia się nowa para. Przed Wami historia Cassie i Auriego oraz parę słów na temat moich odczuć.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...