niedziela, 8 lutego 2015

"Tak krucho" - Tammara Webber

 

Obecnie na rynku literackim dosyć często spotykamy się z seriami książek, które oprócz pierwszego tomu mają swoje kontynuacje. Jeżeli powieść okazuje się bestsellerem, czytelnicy chcą więcej, stąd też pojawienie się tak zwanego sequela, w takim wypadku, jest bardzo mile widziane. Znacznie rzadziej mamy do czynienia z prequelami. Takowe z kolei, chociaż powstają później, są poprzednikami oryginalnego dzieła. Z jednej strony mogłoby się wydawać, że mogą być one mało ciekawe, bo przecież nie wniosą w całą akcję nic świeżego, a losy bohaterów nie zmienią się, skoro książka opowiada o tym, co było przedtem. Jednakże z drugiej strony, umiejętnie skonstruowany prequel może poszerzyć horyzonty wiedzy czytelnika i rzucić na całą powieść inne światło, a to czyni z niej zupełnie coś nowego. Taką książką jest między innymi „Tak krucho” Tammary Webber, co okazało się dla mnie wielkim zaskoczeniem. Sięgając po nią byłam przekonana, iż jest ona kontynuacją „Tak blisko…”.  Czy jednak ów fakt okazał się dla mnie rozczarowaniem?

Nie chciałabym powtarzać się tutaj ze streszczeniem całej fabuły, a więc podaję Wam link do pierwszej części i zachęcam do zerknięcia na ów post (kliknij TUTAJ). „Tak krucho” to jednak rozszerzenie pierwowzoru pokazane z nieco innej perspektywy, bo przez Lucasa. Tym razem to on przedstawia swoją historię włączając w to oczywiście napotkanie Jacqueline oraz przebieg i rozwój łączącej ich relacji. Moment poznania jej okazuje się dla niego nadzieją i światłem dającym szansę na prawdziwe szczęście. Sporo jednak tutaj przeszłości. Autorka pokazuje życie Lucasa w czasach dzieciństwa. Sporo miejsca poświęca dorastającemu i buntowniczemu bohaterowi, w którego codzienności pojawiają się napoje wysokoprocentowe, przypadkowy seks czy też bójki. Tym razem czytelnik ma więc okazję bliżej przyjrzeć się mrocznej stronie Lucasa i przeanalizować wpływ minionych i traumatycznych zdarzeń na jego dalsze losy.

Historia przedstawiona w książce „Tak krucho” jest już dobrze znana z pierwszej części, stąd też raczej nic tutaj nie szokuje. Być może ten tom jest swego rodzaju uzupełnieniem, aczkolwiek miałam wrażenie, że czytałam kolejny raz to samo i nie czułam już tego dreszczyku emocji oraz tej ekscytacji, która towarzyszyła mi podczas czytania „Tak blisko…”. Być może wynikało to też z faktu, iż początkowo nie byłam świadoma tego, że książka nie jest kontynuacją losów głównych bohaterów, a zaledwie powielonym uzupełnieniem. Faktycznie perspektywa poznania punktu widzenia Lucasa może być interesująca, ale tylko dla wielkich fanów pierwszej części. Ja zaś, pomimo tego, że pierwszy tom bardzo przypadł mi do gustu, nie zafascynowałam się nim na tyle, bym chciała czytać go kolejny raz, tylko w nieco zmienionej formie.

Tym, którzy jeszcze nie zniechęcili się do sięgnięcia po drugi tom serii, przytoczę kilka zalet tej książki. W „Tak krucho” mamy więcej buntowniczego Lucasa, więcej jego świata, więcej jego wyznań, uczuć i więcej jego emocji. Jednym słowem, te panie, którym ów bohater skradł serce, będą zachwycone. Ciekawy pozostał także styl autorki, który sprawia, że całość czyta się szybko. Są oczywiście nieodkryte w pierwszej części wydarzenia, chociaż jak już wspomniałam, nie mają one wielkiego wpływu na cokolwiek. Czytelniczkom, które polubiły pierwszą część, aczkolwiek niekoniecznie mają ochotę na czytanie kolejny raz tego samego, tę książkę odradzam. 
 

moja ocena: 3/6
tłumaczenie: Ewa Bobocińska
tytuł oryginału: Breakable
wydawnictwo: Jaguar
data wydania: 29 października 2014

5 komentarzy:

  1. Mam wrażenie że czasami autorzy chcą zarobić na popularności pierwszego tomu i towrzą drugi, który nic nowego nie wnosi... Bardzo mi się to nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Tym razem odniosłam właśnie takie wrażenie. A szkoda, bo naprawdę liczyłam na to, że cała seria będzie ciekawa.
      Miłego dnia;)

      Usuń
  2. Niestety często bywa tak, że kolejna książka w serii nie wzbudza już takiego entuzjazmu. Chęć ponownego podbicia publiki, nie powinna mieć wpływu, na kolejne tomy, bo to niszczy całość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Swój egzemplarz "Tak krucho" mam z Biedronki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...