czwartek, 31 stycznia 2019

"Pisarka" - Katarzyna Michalak.
(Nie)autobiografia, czyli historia osnuta tajemnicą +
rozpakowanie niespodzianki.


Ponoć najbardziej osobista książka autorki, a jednak nie autobiografia. Jak sama Katarzyna Michalak radzi, daremno szukać w niej prawdy o niej samej, choć momentami staje się to całkiem kuszącą opcją. Wydarzenia rozegrane na kartach tej powieści miały jednak miejsce naprawdę i są powiązane z ludźmi, którzy stanowią jakąś część przeszłości autorki. Nie są wyłącznie wytworem wyobraźni, który niknie wraz z zamknięciem ostatniej strony. Historia pisarki, która postanowiła przelać na papier opowieść pisaną przez samo życie. O druzgocących chwilach dzieciństwa, niespełnionej miłości i nadziei. O mężczyźnie, który skradł serce samej Katarzyny Michalak. Ciekawi? Ja byłam. I to bardzo.

ZARYS FABUŁY
Zaproponowano jej, by napisała o sobie. Jest znana, ma swoich wiernych czytelników, a książka powiązana z jej osobistą historią mogłaby okazać się strzałem w dziesiątkę, ciekawym kąskiem dla łakomych wrażeń współczesnych odbiorców. Zgodziła się i powróciła wspomnieniami w emocjonujące chwile minionych lat….

Weronika i Wiktor wychowują się w rodzinach, które pozostawiają wiele do życzenia. Jako dzieci przyrzekają sobie przyjaźń, jednak na wskutek nieprzewidzianych okoliczności dziewczyna wyjeżdża pozostawiając go samego w brudnej i smutnej rzeczywistości dziecięcego nieszczęścia.
Kiedy przychodzi im spotkać się po latach, odkrywają, że prawie zupełnie się nie znają, że bieg czasu zdążył napłodzić tak wiele zmian. „Bandzior” i ułożona dziewczyna. Czy pomimo przeszkód będą potrafili odnaleźć nową drogę do siebie? W prawdziwym życiu nie wszystko jest tak ładne i tak łatwe, jak na kartach książki.

PRZYJACIELE, KOCHANKOWIE? KIM BYLI I KIM SĄ (DLA AUTORKI)?
Pisze Pisarka i pisze codzienność, historię przepełnioną niesprawiedliwością losu. Już sama otoczka tej powieści podpowiada, że będzie to lektura inna, niż wszystkie dotychczasowe. I faktycznie tak jest. Nie tylko pod względem świadomości ukrytej pomiędzy słowami prawdy, ale także jakości tekstu, w którym brakuje tego, na co fanom autorki czasami zdarza się narzekać. To nie jest książka o naiwnej, dobrotliwej i ślepej na istniejące realia dziewczynie. Weronika, moja imienniczka swoją drogą, owszem, jest uczynna, dobra, bardzo pracowita, ale nieirytująca. Bo na etapie jej tworzenia udało się uniknąć  skrajnej słodyczy, podobnie jak i w przypadku Wiktora udało się wystrzec generalizowania, kolorowania czernią czy bielą. Są szarości! Przestępca, a jednocześnie człowiek, który chciałby kochać. Zapewniający o bezpieczeństwie, a jednak zdolny do ranienia. Zdemoralizowany, a może niesprawiedliwie oceniany? To mężczyzna, który może skraść serce poruszając przy tym morze wątpliwości.

PISARKA
Na początek czytelnik zapoznaje się z obrazem stojącej przed pewnym dylematem pisarki. Czy ukrywa się pod jej postacią sama Katarzyna Michalak? Na to pytanie starałam się odpowiedzieć sobie nieraz, ale jak radziła autorka, zbędne to, bo przecież nie znalazłam odpowiedzi. Rzeczywistość wyjęta z życia znanej pisarki, nadchodząca wena, próbujący się przypodobać wydawca, który – nie da się ukryć – liczy na spore zyski.

TRUDNE DZIECIŃSTWO I JESZCZE TRUDNIEJSZA DOROSŁOŚĆ
Potem przechodzimy do sedna sprawy zderzając się z obrazem smutnej rzeczywistości dzieci, które zamiast cieszyć się ciepłem rodzinnego domu przeżywają katusze w starciu z rodzicami. A ci karzą za wszystko i wszelakimi metodami. Takimi, które pozostawiają po sobie piętno na długie lata, na zawsze. Na tym etapie rodzi się dziecięca przyjaźń. Poruszone są kwestie rodzinnych patologii, konfrontacja ze szkolnym środowiskiem i wpływ kolejnych zdarzeń na psychikę. Na owoce, efekty tego wszystkiego nie trzeba długo czekać. Autorka zabiera nas ze sobą kilka lat w przód i to właśnie tutaj dramaty przeszłości urastają do rangi tragedii, dylematów, oczekiwań, zawodów i szarości.


PRAWDZIWIE
To na pewno nie jest słodka opowieść i na pewno nie ma też w niej naciąganych na potrzeby historii zbiegów okoliczności, które czasami w książkach Katarzyny Michalak dają nam popalić. To bardzo wiarygodna i emocjonująca powieść, kończąca się w takim momencie, że nie ma żadnych wątpliwości - będzie kolejny tom. A potem jeszcze jeden. Polecam fankom autorki, bo mając już jakieś pojęcie na temat jej prozy wyraźnie można dostrzec przełom jej twórczości i odmienność tej książki względem poprzedniczek. Polecam i tym, którzy zdążyli w autorkę zwątpić.

wydawnictwo: Mazowieckie
kategoria: powieść obyczajowa
ilość stron: 320
data wydania: 30 stycznia 2019

Książka trafiła do mnie zapakowana w pudełko pełne niespodzianek. Rozpakowujemy? 
Do dzieła!
Pozłacane piórko
Świeczka
Herbata o smaku namiętności
Czekoladki
Kartka z kilkoma słowami od Autorki i autografem pani Kasi Michalak
 Za książkę i piękną niespodziankę bardzo serdecznie dziękuję 
wydawnictwu Mazowieckiemu oraz Autorce.

17 komentarzy:

  1. Przyznam że jeszcze żadnej książki tej autorki nie czytałam. Pora to zmienić i nadrobić zaległości :) pozdrawiam cieplutko :) www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesyłka cudowna. Moze uda mi się przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama książka mnie średnio interesuje, bo jeszcze nie miałam styczności z tą znaną autorką. Ale niespodzianki do niej dołączone są fajne, widać, że wydawnictwo dba o swoich recenzentów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie przesyłki! Jednak książce mówię stanowcze "nie!". Mam za sobą kilkanaście powieści Michalak, bo ciągle dawałam jej szansę, ale w końcu powiedziałam "dość".

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna przesyłka, można pozazdrościć :) A książka wydaje się ciekawa, kto wie, może i ja przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna przesyłka. Kiedyś, czytałam dużo książek tej autorki, teraz niestety potrzebuje przerwy. Może kiedyś dam jej jeszcze szansę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę również dostałam. Zabieram się niebawem do czytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna przesyłka, a książki jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia, wspaniałe prezenty! Muszę w końcu zająć się tą autorką. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nigdy z panią Michalak nie było mi po drodze :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  11. W weekend zamierzam przeczytać tę książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam okazji czytać nic od tego autora, ale z chęcią zapisuję tytuł.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, niespodzianki wspaniałe! :) Michalakowej czytałam jedną książkę, która niezbyt przypadła mi do gustu, ale myślę, że dam jej jeszcze szansę. Może sięgnę po ,,Pisarkę", skoro to całkiem inna powieść od jej poprzedniczek

    OdpowiedzUsuń
  14. wstyd się przyznać ale nie czytałam jeszcze żadnej książki Michalakowej choć zachwala ją większość moli książkowych.
    Jestem recenzentką na etacie - pisałam o tym jakiś czas temu.
    OBSERWUJĘ i będzie mi miło, jeśli i Ty dołączysz do grona moich obserwatorów.
    wtrybieoffline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Słyszałam wiele niepochlebnych opinii o tej autorce, ale być może warto spróbować zapoznać się z jej twórczością :)
    Pozdrawiam serdcznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam nierzyjemność czytać Michalak i zdecydowanie nie kupuje jej opowieści. Ale paczka bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...