piątek, 14 września 2018

"Do zobaczenia w zaświatach" - Pierre Lemaitre.
Historia wielkiego przekrętu.


„ […] ze wszystkim można się pogodzić, lecz odkąd wygrał wojnę, miał wrażenie, że każdego dnia przegrywa ją coraz bardziej.”

Wspominamy bohaterów wojennych, tych którzy odeszli. Stawiamy na piedestale mówiąc o ich poświęceniu, a zarazem współczujemy odebranych im lat, często młodych. Co z tymi, którzy przeżyli, ale krwawe obrazy walk wyryły się w ich psychice na zawsze? Czy można mówić o nich jako o szczęściarzach, o cudownie ocalonych, o tych, którym się udało? Pierre Lemaitre wychodzi naprzeciw z historią przegranego pokolenia, z opowieścią o wojnie, która wcale nie kończy się z momentem zawarcia pokoju. I choć mogłoby się wydawać, że „Do zobaczenia w zaświatach” to po prostu dramat, w grę wchodzi pewien misternie zaplanowany, chytry spisek…

ZARYS FABUŁY
Albert Maillard tkwi przy łóżku Edouarda Pericourta towarzysząc mu w trudnym powrocie do rzeczywistości żywych. Ból, jęki, krzyki i okaleczone ciało. Nie jest łatwo, kiedy wojna pozostawia wieczny ślad fizyczny i psychiczny. Przetrwali, choć teraz trudno zacząć im funkcjonować tak, jak kiedyś. Stanąć w obliczu normalności. Z czasem jednak zaczyna łączyć ich nie tylko przyjaźń, ale także pewien plan. Pomysł kunsztownego przekrętu i słodkiej zemsty na człowieku, który przyłożył rękę do doznanych przez nich krzywd. Nadszedł czas na wyrównanie rachunków.


WOJNA I (NIE)POKÓJ
Listopad 1918. Działania wojenne odbierają życie tysiącom osób. Na polu walki każda chwila może okazać się ostatnią, a świadomość czającego się w pobliżu, niebezpiecznego wroga, wyzwala w ludziach różnorodne instynkty. Autor kreśli obraz tragedii, dramatu krwawych czasów przeszłości. Nie ukazuje go przez pryzmat bohaterstwa, ale bezsensowności walki – z perspektywy osób, które niechętnie mierzą się ze śmiercią. Nie jednak sama wojna staje się tutaj tematem przewodnim powieści, a zawarty pokój, czas rekonwalescencji, w trakcie którego wbrew pozorom nic nie jest łatwiejsze. Wręcz przeciwnie. W każdym człowieku wciąż pozostaje wyraźny ślad traumatycznych doświadczeń, w wyniku czego można zadać sobie pytanie. Czy faktycznie lepiej mają ci, którzy przeżyli?


CHYTRY PLAN
Wojna to nie tylko kwestia honoru, ale i wielkie pieniądze. Pośród jej konsekwencji wielu próbuje doszukać się zysków i niektórym wychodzi to całkiem dobrze. Podczas gdy Albert walczy ze stanami lękowymi nie panując nad stresem, a Edouard ze swoimi ubytkami twarzy może budzić postrach, porucznik Pradelle, ze spojrzeniem przeszywającym na wskroś, stawia na prężny interes, gotowy kopać leżącego. Bohaterowie powieści z pewnością nie zostali podzieleni na tych zupełnie niewinnych, białych i czarnych, choć do drugiego ze wspomnianych kolorów doskonale wpasowuje się właśnie Pradelle. Na wskroś zepsuty, przebiegły i cyniczny wcale nie musi okazać się absolutnym zwycięzcą. Wszak „Do zobaczenia w zaświatach” to historia wielkiego przekrętu, a wielki plan daje o sobie znać szczególnie w drugiej połowie powieści – misternie skonstruowany i spektakularny.


PODSUMOWANIE
Francja po Wielkiej Wojnie. Dramat, kłamstwo i intryga. Etapowe podnoszenie się z popiołów. Czas wielu przemian, bo w końcu co nas nie zabije, to wzmocni. Przyjaźń i nienawiść, złudne nadzieje na działanie paktu pokoju. Książka ma swój klimat, choć wymaga cierpliwości. Autor lubi zarzucić dłuższym opisem przy jednoczesnym towarzystwie świeżego pomysłu. „Do zobaczenia w zaświatach” to książka trudna do zamknięcia w ramach jednego gatunku, dość specyficzna, potrafiąca sypnąć goryczą i humorem. Ambitna i słusznie zekranizowana. Teraz nie pozostało mi zatem nic innego niż skonfrontować wrażenia z filmem.

wydawnictwo: Albatros
kategoria: dramat/kryminał
ilość stron: 543
data wydania: sierpień 2018


Za książkę bardzo serdecznie dziękuję wydawnictwu Albatros.

11 komentarzy:

  1. Tym razem, nie jest to książka dla mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) W takim razie nie nakłaniam.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Poleć, bo jest ciekawa i oryginalna :)

      Usuń
  3. Chętnie bym się skusiła! Zapowiada się ciekawa książka godna uwagi i przemyśleń. W sam raz na długie jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to faktycznie warta uwagi książka - bo na pewno oryginalna i rzucająca na wiele spraw nowe światło.

      Usuń
  4. Nie jestem pewna czy tym razem to propozycja dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) W takim razie nie nakłaniam :)

      Usuń
  5. Jakoś nie do końca jestem do niej przekonana.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :) Każdy z nas ma własne postrzeganie i zdanie. Dla mnie może nie jest to książka idealna, ale na pewno warta uwagi, m.in. dzięki oryginalności.

      Usuń
  6. To może być dla mnie ciekawe doświadczenie czytelnicze :)
    Nie czytałam jeszcze niczego podobnego do tego, co oferuje ta książka powyżej 👆Chętnie dam jej szansę właśnie za to, że jest taka specyficzna!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...